Szanowni Państwo ! Trudno tutaj polemizować z naszym kolegą Jerzym Gajdkiem n.t. potrzeby wykorzystania rachunku wyrównawczego w geodezji, w szczególności obliczania błędów średnich położenia punktów, (w szczególności granicznych). Zdaję sobie sprawę z coraz dokładniejszego wykorzystywania różnego rodzaju instrumentów w geodezji, niektórzy z geodetów pewnie już zapomnieli o rachunku wyrównawczym, a niektórzy będąc studentami mieli z tym nie lada kłopoty, ale niestety rachunek wyrównawczy istnieje w geodezji i będzie jeszcze długo istniał. Każdy z geodetów wykonując jakąś pracę w której z góry narzucone są warunki dokładnościowe) musi zadać sobie pytanie? jakiego sprzętu muszę użyć wraz z dodatkowym wyposażeniem aby uzyskać zakładaną dokładność. Niestety bez podstawowej znajomości rachunku wyrównawczego, prawa przenoszenia się błędów, obliczania błędów średnich położenia punktów, takiej dokładności nie da się określić. Dlatego nie wolno dopuścić do sytuacji gdzie o rachunku wyrównawczym się zapomina, przypisując to jedynie dokładności sprzętu geodezyjnego.
Słowo wstępne
SZANOWNI PAŃSTWO! Publikuję materiały: przesłanie z uzasadnieniem dla naszego Technikum, geodetów i Urzędów jakie do nas napłynęły, od kolegi Jerzego Gajdka. Opracował: Jerzy Moskal
Aktualności Jerzy Moskal 0